Teksty Piosenek
MENU:
Strona główna
Dodaj tekst


POLECAMY:
Katalog Stron
Ogłoszenia
Sennik
Voip


Szukaj:

A B C D E F G H I J K L M N O P Q R S T U V W X Y Z 1 2 3 4 5 6 7 8 9 0


Nie ma mnie dla nikogo

Paktofonika


Nie ma mnie dla nikogo...
Nie ma mnie dla nikogo...
Znasz to, nie?
Ogólnie dostepne na bie?ąco
Istne ?ycie na gorąco
Za3atwiam sprawe pieklącą
Jak zwykle nowe sie wtrącą
Mą g3owe zmącą
Czesto z równowagi wytrącą
Z czasem
Wp3ywa to na mnie mecząco
Niepokojąco
Z nat3okiem spraw stresująco
Wiesz, w ciąg3ym pedzie, biegu,
Szarych ludzi szeregu,
Czasem w b3edzie. Szczegó3!
Pośród twardych regu3
I na śniegu ślady
Ludzkiej defilady
ściemniane obiady
Zajob do przesady
Praca, laska, dom, wyk3ady
Kumple i sk3ad ponad sk3ady
Super podk3ady, wywiady, kolejne estrady
Ca3e miriady tych kwestii
Nie da3bym rady bez autosugestii
Za3atwia tych z tych le?ących w mej gestii
Wt3oczony w szablon monotonii
Jak w Diablo
Wyrwany z agonii
W matni problemowej toni
W nieustannej pogoni za spokojem
Czasem spedzam we dwoje
Gdy nastroje tworzą sentymentalne przeboje
Kiedy wiem na czym stoje
Swoje
Smutki na partnerki ramieniu koje
Ca3e roje spraw zostawiam poza pokojem
Poje energie na kolejne boje
Gnoje wewnetrzną paranoje
I w kierat wkraczam
Wpierw sie dwoje
Cele wyznaczam
Potem troje
Z drogi nie zbaczam
Poza terytorium dzia3an nie wykraczam
Przytaczam sens mej nieobecności
Z konieczności odciecia od rzeczywistości
Bo smak wolności szkicuje
Szkielet ?ycia abstrahującego od sk3onności
Do zawi3ości
Do duchowej starości
Og3aszam wszem i wobec
Nie ma mnie dla ludzkości
Chce miea spokój
W stresowych sytuacji
Nat3oku
Jestem jak statek zadokowany
W doku
Od pó3tora roku
Nikogo na widoku
Tylko d1wieki hip hopu
Na dziewiątym pietrze w bloku
Tak miedzy nami
Sam na sam z p3ytami
Nikt mi nie da tego
Co to w3aśnie da mi
Badam grunt pod stopami
Gdzie mi kurwa z butami
To jak konca szepty
S3yszane za uszami
Wcią? sami jak palec
Co dobrze nie wró?y
Obcy jak ósmy pasa?er podró?y
Milionami
Na przestrzeni Ziemi rozsiani
Obcują tu obcy wyobcowani
Ludzie
Co to ma bya?
Pytam
Co to ma znaczya?
Tego wrogom nie mo?na wybaczya
Niestety
Wszystko ma swe priorytety
Vis a vis z drzwiami
Od pokoju do planety
Panie i panowie
Są tacy co stają na g3owie
Tak, jakby wszyscy byli w zmowie
Do czasu a? sobie jeden z drugim uzmys3owi
Jacy oni wszyscy są ma3ostkowi
A? rzygaa sie chce
Ten kto to wie, kurwa
życie upstrzone jak go3ebim gównem
Bulwar
Zrobi tak jak ja
Pójdzie w3asną drogą
Prócz cienia
Nie ma ze mną nikogo
W powietrzu czua Heinekenem
Gdy ?egnam sie z problemem
Pokój dla tych co w pokoju są
Sam na sam z tym sound systemem
Wiem, ?e czasem trudno bya Supermanem
Gdy wt3aczany pod ciśnieniem
stres jest dzia3an terenem
Znam jak Ty te noce nieprzespane
By nad ranem
Zawik3ane kwestie podjąa z nowym
Planem jak z taranem
Dok3adnie znam to
Mam te same
Myśli sko3atane
Znam to, to jest mi znane uczucie z tym związane
Co jest grane?
Marzenia niewypowiadane
Zapominane bo nie doczeka3em sie na zmiane
Przekonanie
że po którymś ciosie sie nie wstanie
Co jest grane?
Czasem g3upie pytanie, nie?
Bakanie, popadanie w manie
życie diametralnie inne ni? to na ekranie
Walka o przetrwanie
I kombinowanie
Wprowadza mnie w stan z3y zdecydowanie
Za du?o sytuacji które szybko nu?ą
Za du?o ruchów które niczemu nie s3u?ą
Du?o za du?o akcji które wszystko burzą
Które 1le wró?ą
Tak jak cisza przed burzą
I 3?ą jak psy
Pierdoląc trzy po trzy
Ej, ej, ej Ty
Trzeba by3o myślea gdy
Po fakcie 3zy zala3y ci oczy
I tak przez siedem dni
Dzien w dzien ten sen sie śni
Witam Cie dniu z poziomu fotela
Z wnetrzy M3
Witam cie, dniu niewdzieczny
Tu po tej drugiej z3ej stronie teczy
Witam bez kwiatów nareczy
Bez zastrze?en
Dzien, który przede mną pietrzy
Jeszcze wiekszy
Cien nad światem wewnetrznym
Witam, choa z dnia na dzien coraz bardziej niezreczny
Jestem ten?e gest nikt mnie nie wyreczy
Wiesz jak meczy
Myślenie o stanie rzeczy
Wiesz jak jest, gdy czyjś czyn czyimś s3owom przeczy
Wiesz jak to leczya
Lecz to kaleczy
Race THC
Jak dwa ostrza mieczy
Na razie walcze
I na jaranie warcze
Chcesz te? uwierz ja
Dostarcze Ci tarcze
Mo?e nie wystarcze
Ale bede tu? obok
Prócz ciebie nie ma mnie dla nikogo