| MENU: Strona główna Dodaj tekst POLECAMY: Katalog Stron Ogłoszenia Sennik Voip |
A B C D E F G H I J K L M N O P Q R S T U V W X Y Z 1 2 3 4 5 6 7 8 9 0 |
||
|
Piek3o ,schody, niebo Nagły Atak Spawacza Cisza nag3a cisza martwa cisza Cicho sza cicho cicho cicho sza Widzia3eś to widzia3eś i co S3ysza3eś to s3ysza3eś i co świat3o to by3o świat3o by3o to B3ysk to by3 b3ysk by3 to Sta3eś pad3eś tak jak sta3eś Zlecia3eś w otch3an zlecia3eś Cholernie sie tym rozczarowa3eś Ty wcale nie tego chcia3eś Mia3eś ?one i dzieci mia3eś Ty wcale nie tego chcia3eś I po co sie w to pakowa3eś Nie wiedzia3eś czy nie wiedzia3eś Ja dobrze wiem o czym myśla3eś Ja dobrze wiem o czym ty myśla3eś Bogactwo by3o w twojej g3owie Teraz dzielisz sie po po3owie Ze śmiercią twoją nową panią Ca3ujesz jej nogi i rece z obawą Co bedzie dalej niebo czy piek3o Wymarzone niebo czy cholerne piek3o Wymarzone niebo czy cholerne piek3o Wymarzone niebo czy cholerne piek3o Strzela - giniesz By3eś dobrym ojcem by3eś dobrym me?em Teraz walczysz gdzieś z rajskim we?em To by3a tylko chwila ma3a nieuwaga Handelek drugami przypalana trawa Sss ca3kiem niez3a I sam z siebie zrobi3eś koz3a Ofiarnego i ca3kiem naapanego Du?ej uwagi nie godnego Oskubaa ktoś cie chce Nie Bo?e, prosze nie Nie dasz w ?yciu sie, o nie Chcesz zabraa towar, lecz nie dają Na muszce ciebie trzymają O co chodzi Jezu o co wam chodzi Przecie? dotychczas wszystko by3o dobrze Coś zajebiście ci sie powodzi Skurwielu nie robi3eś mądrze Mieszając nasz towar z jakimiś gównami Koniec zabawy, koniec z prochami I patrzysz i patrzysz - 1renica sie powieksza. Bo widzisz ju? widzisz - ostatni 3yk powietrza Ostry ból w rece i w klatce i w g3owie Ko3o sie zamkne3o na nic pogotowie Strzela - giniesz Dusza twa wysz3a i patrzy na ciebie A mo?e na siebie ju? sama nie wie A oni podchodzą do twego ścierwa I kopią i kopią i kopią i plują Oni plują i z ciebie ?artują Choa ty ju? tego nie czujesz Twa dusza cierpi, wszystkiego ?a3ujesz Wszystkiego ?a3ujesz, wszystkiego ?a3ujesz Bo?e dlaczego ja taki bya nie chcia3em Bo?e przecie? ja nie zabija3em Chyba - zaraz sie przekonasz Poznasz swych klientów, o tak poznasz Coś sie rozjaśnia i coś sie ściemnia Schody do nieba i schody do piek3a I droga prosta - zaraz coś sie dzieje Schody szaleją widaa jakieś cienie Wszed3eś na schody bez zastanowienia Prowadzą w góre do wiekszego cierpienia To nie by3o niebo Bo?e, nie by3o Prosze ?eby to wszystko sie skonczy3o Ja ju? nie moge Jezu, nie wytrzymam W otch3ani piekielnej mą dusze coś wyrzyna W otch3ani piekielnej mą dusze coś wyrzyna W otch3ani piekielnej mą dusze coś wyrzyna Strzela - giniesz Pada strza3 i cia3o twe umiera Pada strza3 twe ścierwo ktoś zabiera Jasnośa ciemnieje, ciemnośa sie rozjaśnia Kolejny wybór, kolejna zagadka To mo?e bya kolejna twoja klatka Zagadka, której nie rozwią?emy Dopóki cia3a sie nie pozbedziemy Lecz kto mówi, kto mi udowodni, że bedzie lepiej, ?e nie bedzie zbrodni No kto mówi, kto mi udowodni Tutaj wiemy po co ?yjemy Oddychamy robimy co chcemy Ale tam, co tam nas czeka Czy zale?y to od nas, od samego cz3owieka Czy te? nie czy nie ma wyboru Nie bedzie tam schodów, nie bedzie kolorów Nie wiem, naprawde tego nie wiem I wiecie co wiecie co wam powiem Ja chce ?ya co bedzie potem chrzania Ja chce ?ya, ?ya, ?ya, ?ya W innym świecie wy o mnie nic nie wiecie I walcie sie walcie robie co chce Mo?e robie b3ąd mo?e robie 1le Koncze list - skacze... |
|||