Teksty Piosenek
MENU:
Strona główna
Dodaj tekst


POLECAMY:
Katalog Stron
Ogłoszenia
Sennik
Voip


Szukaj:

A B C D E F G H I J K L M N O P Q R S T U V W X Y Z 1 2 3 4 5 6 7 8 9 0


Maluch

Nagły Atak Spawacza


Spotkali sie kolesie po latach rozstania
W celu wspólnego z sobą pogadania
Ka?dy z nich d3ugo siedzia3 w celi
Mieli na swym karku pozycje meneli
Spotkanie odby3o sie w przyjaznej atmosferze
Palili fajki pili wódke no chlej penerze
Skonczy3o sie to w nocy któregoś dnia
Lecz nie ca3kiem pusta melina zosta3a
Po paru godzinach z wielkim kacem
Obudzi3 sie facet zwany Malcem
Nie by3o wódki by3 bardzo z3y
Trzeba dziś ruszya na 3owy
Wyszed3 z meliny w środku nocy
Zebra3 ze sobą pare kocy
M3otek nó? i pasek zabra3 te?
Myśle cz3owieku ?e po co wiesz

Facet by3 psycholem co tu du?o mówia
Siedzia3 w kiciu gdzie ciągle krzycza3 zabia
Gdy go z3apali w jego kamienicy
Na dole za schodami w ciemnej piwnicy
Policja gdy wpad3a to zwymiotowa3a
Takiej gromady trupów dawno nie widzia3a
Skrócili mu wyrok o pare lat
By3 niepoczytalny i poszed3 w świat

Nie znasz dnia ani godziny
Gdy napadną na ciebie jakieś skurwysyny
Uwa?aj wiec cz3owieku szczególnie w nocy
Strze? sie ciemnych zau3ków i w plecach kosy

Pierwszej ofiary dośa d3ugo szuka3
Po ró?nych mieszkaniach nocą puka3
W koncu otworzy3a mu ma3a dziewczynka
No kochanie wpuścisz swego wujka
Dziewczyna sie troche zawaha3a
Ale przynajmniej krótko umiera3a
Prawie nie poczu3a uderzenia w g3owe
Gdy? mózg natychmiast wylecia3 jej w po3owie

Cholera jasna pobrudzi3em siekiere
Nie moge kupia nowej bo mamy dziś niedziele
Nagle us3ysza3 krzyk w mieszkaniu
Wiec posuną3 sie dalej w swoim dzia3aniu
W pokoju jeszcze jedno dziecko le?a3o
I pod niebiosa sie wydziera3o
Matka sie zbudzi3a lecz by3a zbyt pijana
Aby coś zrobia wziąa sie do dzia3ania

Bardzo nie lubie gdy ktoś sie drze
Powiedzia3 Maluch i rozcią3 dziecko ca3e
Dok3adnie na pó3 gdy? kiedyś by3 rze1nikiem
By3 najlepszym w tej dziedzinie w mieście cz3owiekiem
Wytar3 pó1niej tasak o swoje spodnie
Staną3 nad kobietą i walną3 ją w morde
Rozebra3 ją zgwa3ci3 razy piea
Pokaza3 co potrafi jego pieśa

Nie znasz dnia ani godziny
Gdy napadną na ciebie jakieś skurwysyny
Uwa?aj wiec cz3owieku szczególnie w nocy
Strze? sie ciemnych zau3ków i w plecach kosy

Po dokonczeniu swej zabawy
Wzią3 sie jeszcze za zrobienie kawy
Wyciągną3 trzy koce w3o?y3 w nie trupy
Na koncu stwierdzi3 aaa laska do dupy
Znalaz3 troche kasy lecz nie wystarczy3o
Przy tej okazji lepiej mu sie zrobi3o
Stwierdzi3 wtedy ?e morderstwo to jest to
O co mu zawsze w ?yciu chodzi3o

Poszed3 od parku tam sta3 krzy?
Pod nim 3awka na niej Krzyś
By3 to znajomy playboy miejscowy
Przy nim dziewczyna uda3y sie 3owy
Lecz dzisiaj mia3 pecha bo trafi3 na Malucha
Patrzy na swe flaki jak uciekają mu z brzucha
Wzią3 sie za dziewczyne d3ugo umiera3a
Oczy jezyk nos sutki po kolei traci3a

Za ka?dym razem mdla3a a on ją cuci3
I swoje ulubione pieśni jej nuci3
Na koniec wzią3 line podciągną3 do góry
I profesjonalnie obdar3 ?ywcem ze skóry
Zrobi3 to na krzy?u i tak ją zostawi3
Niech wszyscy zobaczą jak sie z nią zabawi3
Ch3opca ju? bez flaków zawiną3 w koc
I oddali3 sie szybko cichutko jak ta noc

Nie znasz dnia ani godziny
Gdy napadną na ciebie jakieś skurwysyny
Uwa?aj wiec cz3owieku szczególnie w nocy
Strze? sie ciemnych zau3ków i w plecach kosy

Noc ju? sie konczy zaczyna sie ranek
No czas poma3u konczya te zabawe
Kase ju? ma wiec nie ma problemu
Lecz zabi3 jeszcze raz nie wiedząc czemu
Ludzie ju? wstają do pracy wychodzą
A on idzie w strone babci z wielką kosą
Ma chory b3ysk w oczach to skonczy sie 1le
Widaa to po oczach babcia ju? nie ?yje

Babcia nie ma nogi i je1dzi na wózku
Troche niedowidzi bo ma guza w mózgu
A on sie zbli?a raz szybciej raz powoli
Kac coraz wiekszy g3owa wcią? go boli
W koncu doszed3 do babci i wbi3 jej nó? w oko
Babcia zg3upia3a nie wiedzia3 co to
Pó1niej wbi3 widelec w jej drugą ga3ke
I kreci3 tak jakby nastawia3 lornetke

Babcia by3a chora wiec szybko umiera3a
Seksualna zdobycz by3a z niej marna
Spuści3 sie dwa razy bo wiecej mu nie stawa3
Ty stara prukwo i tak byś mia3a zawa3
Wróci3 do meliny umy3 sie przebra3
Jeszcze tylko w nocnym sprzedawcy 3eb odrąba3
Bo po co kase na wódke wydawaa
Mo?na wziąa samemu przecie? to 3atwa sprawa