Teksty Piosenek
MENU:
Strona główna
Dodaj tekst


POLECAMY:
Katalog Stron
Ogłoszenia
Sennik
Voip


Szukaj:

A B C D E F G H I J K L M N O P Q R S T U V W X Y Z 1 2 3 4 5 6 7 8 9 0


Kazió Wihóra

Nagły Atak Spawacza


Nag3y Atak Spawacza opowie wam historie
Tak przera?ającą ?e zesracie sie w spodnie
Dzieci i ksie?a mają zakaz s3uchania
Bo bedzie pe3no krwi seksu i chlania
Kazió Wihóra to niestety postaa autentyczna
A w niektórych wioskach nawet mityczna
Tylko najstarsi mieszkancy go pamietają
I do dziś w swoich domach sie chowają
Napada3 w nocy i gwa3ci3 od ty3u
Lecz nie wymyśli3 sobie w3asnego stylu
Gwa3ci3 wszystko co wesz3o mu w droge
Nie odpuści3 nawet starej ślepej krowie
Kozy na jego widok spierdala3y jak szalone
Wyjeba3y ga3y na wierzch tak by3y przera?one
Kazió jak by3 ma3y spad3 z dywanu na pod3oge
I to chyba wtedy uszkodzi3 sobie g3owe
Gdy w szkole ch3opcy zbierali 3uski i naboje
To Kazió zbiera3 podk3ady kolejowe
Bardzo dobrze rzuca3 kamieniami
I nawet kiedyś wybi3 oko jednej pani
Lubi3 te? jeśa ja mówie powa?nie
A skrzyde3ka cielece kocha3 najbardziej
Cherlawa klata mu nie przeszkadza3a
Bo i tak ca3a wiocha sie go ba3a
Jego pierwsza koza to by3a wielka pomy3ka
Szed3 napierdolony patrzy – o Halinka
Koza dar3a ryja mee mee
A on jej na to czule – kochanie co ci jest
Zauwa?y3 pomy3ke gdy wybieg3 gospodarz
I zaczą3 z dubeltówki w niego celowaa
Ty skurwysynu zgwa3ci3eś mi koze
I co ja biedny teraz zrobie
Taki grzech taki wstyd
Nie zechce cie teraz najbardziej wredny wilk
Kazió sie nauczy3 po tej przygodzie
że jak nie ma baby to wpakowaa mo?na kozie
Chcia3 iśa do wojska to wzieli go w obroty
I wycisneli z jego cia3a siódme poty
Po naradach komisja wymyśli3a nową kategorie
Która do dziś przyznawana jest jedna rocznie
Kategoria Z czyli stan krytyczny
Nietypowy przypadek debil klasyczny
Niezdolny nawet do palenia papierosów
Bo mo?e spowodowaa cie?ki po?ar lasu
Znalaz3 wiec prace u jednego gospodarza
Czyli strzeg3 solidnie jego inwentarza
Ch3opcy te? od zawsze go pociągali
Lecz nie móg3 nic zrobia bo sie go bali
Syn gospodarza by3 niestety inny
Troche leniwy i nie tak zwinny
Syn gospodarza by3 niestety inny
Troche leniwy i nie tak zwinny
Syn gospodarza by3 niestety inny
Troche leniwy i nie tak zwinny
Kazió sie zmeczy3 ale jakoś wytrzyma3
Przecie? pierwszy raz ch3opca dyma3
Przez tydzien ch3opak nie móg3 siedziea na dupie
Tak powa?nie Kazió potraktowa3 nową nauke
ży3 bardzo d3ugo i po bo?emu
Wpakowa3 coś w dupe prawie ka?demu
O jego bandzie śpiewano nawet pieśni
Wszystkie by3y podobnej treści
Do Kazia do3ączyli nowi koledzy
Którzy w g3owie te? nie mieli zbyt du?ej wiedzy
Wiechu Koperytko i Zenon Pogrzebacz
Ju? za same ryje mieli do?ywocie
Bum tralala bum tralala
Ta historia jest bardzo stara
Gdy ksiądz o nich s3yszy szybko sie ?egna
A baba z podwórka szybko przepedza
Kozy do dziś nie chcą dawaa mleka
I tylko jedna osoba wcią? na niego czeka
Wtedy ma3y ch3opiec dziś dojrza3y me?czyzna
Tylko on do tego sie przyzna3
że z Kaziem nie by3o wcale tak 1le
Romek Romek choa ju? jeśa
Przerwa3a nam rozmowe jego mama
Wiec poszed3em pierdalnąa sobie barana!