Teksty Piosenek
MENU:
Strona główna
Dodaj tekst


POLECAMY:
Katalog Stron
Ogłoszenia
Sennik
Voip


Szukaj:

A B C D E F G H I J K L M N O P Q R S T U V W X Y Z 1 2 3 4 5 6 7 8 9 0


Baku baku to jest sk3ad

Kaliber 44


Baku, baku to jest sk3ad, baku, baku
Baku, baku to jest sk3ad, baku, baku
Baku, baku to jest sk3ad, baku, baku
Baku, baku to jest sk3ad, baku, baku

Baku baku to jest sk3ad, raz dwa, teraz Dab
Czyli mój brat, powie co jest nie tak
Czego tu brak Dab? Baku, baku bez wad
Z Dabem od lat ja wprowadzam nowy 3ad
Czy jesteśmy nad? Czy mówimy szach i mat?
Czy klimat baku, baku cie?ki jest jak kat?
Od lat tematem K44 nie by3 gnat
Pif paf, ratatatata
Chce mi sie śmiaa, bo to chyba nie tak
Na g3owie stawiam świat, jestem wolny jak ptak
Lubie baku, baku, chcesz to ze mną zakurz
Zaprosze dziewczyny, zaprosze ch3opaków
Baku, baku to jest sk3ad, jade na Canabis Cup
W programie to co najlepsze w Amsterdamie
Nie czas na spanie, Amsterdam wciąga mnie
Ty robisz to co chcesz i ja robie to co chce

Nie, nie, nie, nie niedobry wujek
Wu, wujek sa samo z3o,
To to to, samo z3o
Niedobry wujek, wujek, wujek, wujek, wujek samo z3o
Ej dziewczyny i ch3opaki, bo jeśli macie pe3ne baki
To zapraszam was do draki
Chinskiej dzielnicy, jak mojej okolicy,
Ch3opaki to ju? mają oczka jak szparki
A ich zegarki przez ca3y czas pokazują,
że ch3opaki rapują w tym dobrym kierunku!
"Przepraszam bardzo. Któredy do Baku-bakowa?
Tam gdzie ci ch3opcy stoją? Dziekuje bardzo panu"
Ilu ch3opaków sie zebra3o ka?dy swoje nadaje,
Ka?dy wibruje tak jak mu sie wydaje i pasuje
Wujek czuje i rapuje i w to wierzy, do czego zmierzy?
Zobacz jak to wszystko zacheca nas do tanca
To jest styl rapowego popapranca,
Który popaprany przez ca3ą godzine
Namawia3 do jointów swoją rodzine
Zobacz jak w helikopterze śmig3o sie kreci!
Wszystkie z3e rzeczy ulecą z pamieci!
Tylko dobre zostaną, ty zostaniesz z g3ową wymieszaną
Baku, baku, baku.... to jest sk3ad
Baku, baku to jest sk3ad... to jest to jest...

Baku, baku to jest sk3ad, raz dwa, teraz Dab
Czyli ja powiem wam co jest nie tak
Kiedy baku jest brak, wtedy czuje sie tak
Jakbym le?a3 na wznak, mówi3 wszystko na wspak
Bakaj tak, ?e braknie ci tchu,
Nie potrzeba mi snu, kiedy oni są tu
Z nami ciągle nowe g3oski,
Sk3ad niebezpieczny jak Albert Sosnowski
Wiec porzua troski, z nami ciągle nowe zdania
Sk3ad fantastyczny jak sztuka kochania
Wiec porzua zahamowania,
Bo to nie zbiór pustych bzdur
Jak dezidera nie trace czasu
Na to co mi ko3o chuja lata
Jak Gary Kasparow dam ci szacha potem mata
Jak w siatkówce, nie odbierasz no to strata przejście
Jak Bruce Lee, fu fu fu, Smoka Wejście
Baku, baku, Abradab i trzecie podejście

Trzy litery, zobacz z której strony nadchodzą oni
W pogoni z mikrofonem w d3oni, nigdy nienasyceni
Zawsze 3akomi, by znale1a sie na foni, wy3adowaa a? do si3 braku
Potem uzupe3nia w swoim baku do pe3na paliwo
Utworzya tworzywo, muze ?ywą z persperktywą
Co iskrzy jak krzesiwo w umyśle K44 Wujek DJ wart ceny
Ściśle, opleceni przez zielony kwiat, baku, baku sk3ad
Razem od dwóch lat, czuwa chinski zwiad, by nikt z nas nie odpad3
Za nami drogi szmat, robota owocna
Emocja mocna jak bia3a wdowa, ten tylko sie dowie
Kto raz cie ju? spróbowa3 i od razu w rytm przytakuje twoja g3owa
Ja bakam, bakam, bakam mikrofon w reke
Latam, latam, latam dzwiekiem po eterze w zadymionej atmosferze
Kto chce niech bierze, a kto chce niech odmawia to prywatna sprawa
Mnie znów chea napawa, by...
Ej ch3opaki czy coś sturlaa macie?
Niestety jesteśmy ju? zieloni w tym temacie...
Szkoda bracie, szkoda bracie, szkoda bracie...
Ja odpoczne, a w tej chwili Barti???

Baku, baku to jest sk3ad, baku, baku
Baku, baku to jest sk3ad, baku, baku
Baku, baku to jest sk3ad, baku, baku
Baku, baku to jest sk3ad, baku, baku

To jest, to jest...