| MENU: Strona główna Dodaj tekst POLECAMY: Katalog Stron Ogłoszenia Sennik Voip |
A B C D E F G H I J K L M N O P Q R S T U V W X Y Z 1 2 3 4 5 6 7 8 9 0 |
||
|
Ballada autotematyczna Jacek Kaczmarski Wybacz, odrywam cie od zajea Na g3owie samą siebie masz, Krótko mnie znasz. Jak ci sie zdaje Co dziś wyra?a moją twarz? Bezduszne oczy mam cz3owieka Nadmiernie kochanego - wiem. A wszystko - co mnie jeszcze czeka - Ty nieodmiennie nazwiesz snem, Kiedy sie śmieją z przedszkolaka Czy o ten mi chodzi3o śmiech? Wcią? jeszcze chodze na czworakach, A tu na ka?dym kroku grzech. Ci po "Ob3awie" biją brawa, Jakby nie w nich bi3 z luf ten b3ysk. A, gdy akt abdykacji sk3adam, Klaszczą do taktu krzycząc - bis! Ktoś reke po koncercie poda I powie b3yszcząc wprost z zachwytu - Podoba mi sie "Synagoga", Choa jestem antysemitą. A tu sie ?ycie k3ebi w tobie I widze - lubisz ze mną graa. Albo rozmyślaa o sposobie Jak tu na w3asnych nogach staa. Wiesz, tak mi szczerze kiedyś radzi3 Ktoś, kto kieliszka ujrza3 dno (I mówiąc reką usta g3adzi3 Bo s3ów tych d1wiek zachwyca3 go), - Pieniądz sprawdzianem jest roboty, A struna bardzo krótko drga! Nie daj poderwaa sie do lotu, Kiedy ba?antów odstrza3 trwa! |
|||