Teksty Piosenek
MENU:
Strona główna
Dodaj tekst


POLECAMY:
Ogłoszenia
Blog IT
Voip


Szukaj:

A B C D E F G H I J K L M N O P Q R S T U V W X Y Z 1 2 3 4 5 6 7 8 9 0


Co ka?da kobieta wiedziea powinna

Edyta Geppert


Mą? jest to coś, z czym ?ona musi sie z?ya i jakoś to znosia, choaby z piersi wyrywa3
jej sie okrzyk "Biada!" oraz coś, z czym wieczorem sie wieczerza, a rano śniada.

Me?owie nie mają pojecia o obowiązkach rodzica i zdolności zapamietania, kiedy przypada rocznica.
Wydaje im sie natomiast, ?e po ca3ych tygodniach zaniedbywania ?on i czynienia z nich
melancholiczek wszystko mo?na naprawia jednym g3ośnym cmoknieciem w policzek.

Kiedy sie im uświadamia Całą okropnośa ich tego czy innego postepku, s3uchają w sposób
demonstracyjnie cierpliwy, z nieznośnym uśmieszkiem wy?szości i myślą: "Och, zaraz jej
przejdzie, niech sie tylko do konca wyz3ości".

Wch3aniają coctaile w tempie szybszym, ni? organizm jest je w stanie przyswoia, a gdy
im rzucia ostrzegawcze spojrzenie, robią mine meczennika, którego kat-sadysta usi3uje
rwaa obcegami i zarazem moralnie gnoia.

Gdy chodzi o przejście pieciu mil dzielących ich od pola golfowego, objawiają
nadzwyczajną ra1nośa, natomiast byle wzmianka o pomocy w zmywaniu naczyn wprawia
ich w stany letargiczne i wdaje sie wtedy w wywód na temat: "Kobiety jako istoty z
natury nierozsądne i nielogiczne".

Zmuszenie ich do wstania z 3ó?ka albo pójścia spaa o tej samej porze co ?ona wymaga
nadzwyczajnego trudu.

A kiedy sie wykonuje jakąś prostą, codzienną i naturalną czynnośa, jak na przyk3ad
nacieranie twarzy kremem albo poprawianie warg szminką, zachowują sie, jakby byli
przekonani, ?e ich ?ona praktykuje czarną magie albo wrecz jest szamanką religii
Voodoo.

Staa ich na dzielnośa, opanowanie i niewzruszony spokój, gdy w gre wchodzą choroby,
to znaczy oczywiście choroby gro?ące ukochanej osobie. Natomiast, kiedy sami dostają
kataru lub niestrawności, mo?na by sądzia, ?e są już obiema nogami w grobie.

Gdy jest sie z nimi sam na sam, nie dbają o drobne przejawy kurtuazji i urok ich znika
kompletnie albo co najmniej w po3owie. Ale im wieksze towarzystwo, tym ?wawiej
podsuwają ?onie krzes3a, popielniczki i tace z kanapkami, i to z takim mnóstwem
uk3onów i szurniea, ?e a? by sie chcia3o daa im tym krzes3em czy tacą po g3owie.

Me?owie to doprawdy przejaw ?ycia irytujący i niewydarzony, i trudno pojąa kaprys
Opatrzności, który wiekszości z nich da3 g3eboko kochające i oddane ?ony.